Ekstraklasa na sześciu wykresach

Ekstraklasa na sześciu wykresach

Sześć kolejek za nami. Innymi słowy – jedna piąta zasadniczej części sezonu. Czas zatem przyjrzeć się Ekstraklasie w liczbach. Mówią, że jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów. Jeśli z wykresami jest podobnie, to ten tekst będzie miał ponad 6000 słów. Ale nie będzie przydługi.

Zaczynamy od strzałów i założenia, że im więcej drużyna oddaje strzałów, tym lepszy ma atak, a im mniej strzałów oddają rywale, tym lepsza jest obrona.

 
Bladozielone kółka to drużyny z poprzedniego sezonu, dzięki czemu można zobaczyć, jak zmieniała się gra poszczególnych klubów. Na przykład, widać, że Lech utrzymał się w najlepszej ćwiartce wykresu. Ale zaraz zaraz? Przecież Lech zaliczył fatalny początek sezonu, więc może taki podział wprowadza w błąd? Drążymy dalej.

 
Na tym wykresie, zestawiającym skuteczność strzałów celnych i obron bramkarzy, widać, jak nieskuteczny jest Kolejorz, co tłumaczy słaby start mistrza poprzedniego sezonu. Widać też, jak świetnie w tej klasyfikacji wypada Wisła i Piast. Obecny lider to drugi obok Ruchu klub, który w najkorzystniejszej ćwiartce wykresu był także w poprzednim sezonie. Rzuca się też w oczy łatwość, z jaką bramki traci Górnik Zabrze. Jeśli kierować się teorią powrotu do średniej, to trzeba uznać, że na dłuższą metę miary skuteczności nie mogą tak znacznie się odchylać od średniej, czy też mediany dla ligi. Dlatego możliwe, że Górnik z czasem poprawi się w obronie, za to defensywa Pasów okaże się mniej skuteczna, a Lech zacznie odrabiać straty z początku sezonu, przy niewykluczonej zadyszce Piasta i Ruchu.

Kolejne dwa wykresy to poniekąd przedstawienie dwóch poprzednich w innym świetle. Na pierwszym, poświęconym obronie, rzuca się w oczy, jak dramatycznie odstaje in minus Górnik Zabrze, i że pod pewnymi względami obrona mistrza kraju radzi sobie tak samo, jak beniaminka z Lubina.

 
Drugi wykres, poświęcony ofensywie, unaocznia instynkt zabójcy Wisły i Korony oraz nieporadność ataków Lecha i Śląska.

 
Na wszystkich wykresach poza pierwszym widać, że bledsze punkty, czyli wyniki z poprzedniego sezonu, są bliżej środka wykresu niż najbardziej odchylone aktualne wyniki. To może utwierdzać w prognozie powrotu, albo zbliżenia się skuteczności zespołów do ligowej średniej.

Piąty wykres zestawia powyższe w jeden, ubierając dane składowe w znane wskaźniki TSR i PDO (tutaj możesz o nich przeczytać). Zwraca uwagę zmiana sposobu gry Jagiellonii, która w tym sezonie przeszła z grupy „wysokie PDO, niskie TSR” do grupy po przekątnej: „wysokie TSR, niskie PDO”, a jednocześnie jej wyniki nadal są bardzo dobre. Ciekawa na tym wykresie jest również linia trendu, sugerująca, że do wysokiego PDO (skuteczności) potrzebne jest niższe TSR (które można nazwać kontrolą gry). A zatem można się tu dopatrzyć echa stwierdzenia, że polskie drużyny najlepiej czują się w kontrataku.

 
Można uznać, ze kluby w górnej prawej części wykresu odznaczają się wysoką jakością gry. Legia trzyma poziom, a do tej grupy awansowała Pogoń i Lechia, oraz szczególnie wyróżniająca się Cracovia. Po przekątnej grupa drużyn o niskiej jakości: Lubin, Podbeskidzie i Łęczna. Widać też, że Lech Poznań utrzymuje TSR przy zapaści PDO, zaś Piast wyraźnie poprawił jedno i drugie.

Ostatni wykres zestawia TSR z posiadaniem piłki i potwierdza intuicję, że wyższe posiadanie piłki powinno się przełożyć na więcej oddanych strzałów i mniej strzałów rywala.

 
Z wykresu wynika, że pod tym względem ponadprzeciętnie efektywne są Lech, Śląsk, Jagiellonia i Pogoń, zaś relatywne kłopoty z kreowaniem sytuacji i strzałów ma Legia, a także Ruch i Wisła.

Na koniec, choć może jest na to jeszcze za wcześnie, zestawienie aktualnej zdobyczy punktowej z modelem oraz przedsezonową prognozą. Model, nie wchodząc w rozważania nad naturą wskaźnika PDO, zakłada, że liczbę zdobytych punktów wyjaśnia kombinacja TSR i PDO, a odchylenie od wartości prognozowanej to wynik pecha lub szczęścia. Wynikałoby z tego, że dość pechowo zaczęło sezon Podbeskidzie i Lechia, zaś szczęście sprzyja Piastowi i Zagłębiu Lubin. Z kolei prognoza na razie jest zupełnie nietrafiona, ale jest jeszcze zbyt wcześnie, by ją wyrzucić do kosza.

klubmodelpktróżnicaprognozaróżnica
#PIA151612,3152,77,08,0
#CRA151611,811-0,88,62,4
#WIS151610,78-2,78,6-0,6
#LEG151610,0100,09,60,4
#POG15169,8100,28,02,0
#LGD15169,26-3,29,7-3,7
#KOR15169,2100,87,72,3
#RCH15168,9101,16,93,1
#JAG15168,8101,27,52,5
#ŚLĄ15167,791,39,00,0
#TBB15166,56-0,56,8-0,8
#POD15166,43-3,48,2-5,2
#GKŁ15165,771,37,7-0,7
#ZAG15164,683,47,01,0
#LPO15164,24-0,211,0-7,0
#GÓR15163,82-1,87,4-5,4

~fid

Udostępnij innym ten wpis:

Komentarze:

Śledź EkstraStats w mediach społecznościowych: